Star Trek DS9 - s07e05 - Chrysalis, DS9 7

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
[1][30]www.napiprojekt.pl - nowa jakoć napisów.|Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.[25][46]Miles, skoczymy na drinka?[46][74]Nie mogę, Keiko i dzieciaki|czekajš na mnie z obiadem.[75][125]Zarezerwuj holokabinę na czwartek.|Lecš na Bajor.[125][140]- Czeć, Julian.|- Czeć.[141][170]- Wybieracie się do Vica?|- Tak.[171][198]Mogę się przyłšczyć?[198][251]Właciwie... Chcielibymy spędzić|wieczór we dwoje.[251][290]wietnie. Dobrze się bawcie.[296][317]Rozumiem.[421][469]Tchórzliwy wirus.|Chciałe zmutować?[473][532]Możesz uciekać, ale|nie ukryjesz się przede mnš.[591][609]wiatło.[630][665]/Nog do doktora Bashira.[666][707]- Proszę mówić.|/- Jest pan potrzebny w ambulatorium.[707][750]Jest trzecia nad ranem. Czy doktor Girani|nie jest na służbie?[751][794]/Już nie, admirał Patrick wyrzucił jš.[795][840]- Jaki admirał?|/- Chce pana widzieć natychmiast.[840][859]Już idę.[925][940]Co się dzieje, choršży?[941][976]- Admirał Patrick przyleciał na Fragucie.|- Co zaszło z doktor Girani?[977][1041]Admirał powiedział, że zadaje|za dużo głupich pytań.[1050][1094]- Melduje się doktor Bashir.|- Nareszcie.[1095][1122]- Patrick!|- Admirał Patrick.[1123][1144]Proszę się zachowywać, doktorze.[1145][1177]- Co wy tu robicie?|- To głupie pytanie.[1178][1215]- Skšd macie te mundury?|- To też głupie pytanie.[1215][1243]Proszę wybaczyć doktorowi, sir.|Dopiero co się obudził.[1244][1282]- Oni nie sš oficerami Floty.|- Nie?[1283][1320]- Jestemy mutantami.|- Stworzonymi przez inżynierię genetycznš.[1321][1349]- Co z resztš widać.|- Czy kto wie, gdzie jestecie?[1350][1379]- To głupie pytanie.|- Przestań to powtarzać.[1379][1460]Dlaczego jeste taki zdenerwowany?|Chciałe sprowadzić Sarenę? I jest![1461][1507]Mylałem o sprowadzeniu Sareny tutaj|na leczenie, gdy będę gotowy.[1508][1538]Wcišż muszę zmodyfikować przyrzšdy|chirurgiczne zanim zacznę procedurę.[1539][1587]Nie martw się. Pomożemy ci. A kiedy|skończymy, będzie taka jak my.[1588][1633]Macie pojęcie o kłopotach jakie|możecie sobie narobić udajšc oficerów?[1633][1670]- Jack, nie mówiłe nic o kłopotach.|- Ale w końcu nas nie złapali?[1671][1690]- Nikt nie zadawał wam pytań?|- Oczywicie![1691][1717]Ale kiedy to robili, Patrick mówił:[1718][1758]- To głupie...|- Nie powiedziałby, że tak zadziała.[1758][1771]Ja bym powiedział.[1772][1801]- Co oni z nami zrobiš?|- Już w porzšdku.[1803][1856]Znajdę sposób, żeby to|wyprostować. Jako.[1874][1896]Czeć, Sarena. Pamiętasz mnie?[1897][1938]- Oczywicie, przecież nie jest idiotkš.|- Jest tylko trochę kataleptyczna.[1939][2005]- Czy naprawdę jej pomożesz?|- Zrobię wszystko, co będę mógł.[2006][2027]Obiecuję.[2065][2096]Udawali admirała i dowództwo. Jeli|chce pan, żebym przekonał Flotę[2096][2126]do nie wnoszenia zarzutów, muszę|mieć cholernie dobry powód.[2127][2161]Przywieli tu Sarenę, żebym mógł|jej pomóc. Chcieli dobrze.[2162][2184]Chcieli dobrze? To samo|wytłumaczenie dał mi pan,[2185][2218]kiedy chcieli przekazać nasze|tajemnice wojskowe Dominium.[2219][2242]- Chcieli ratować ludzkie życia...|- Doktorze![2243][2285]Szanuję pańskie przywišzanie do nich,|bo sam pan jest genetycznie udoskonalony.[2286][2333]Ale oni nie szanujš zasad,|według których żyje reszta społeczeństwa.[2334][2364]Bo nie pozwala się im|żyć w tym społeczeństwie.[2365][2408]Nie mamy tu omawiać polityki|Federacji w tej sprawie.[2409][2451]Mamy mówić o tym, co zrobić z ludmi,|których mamy na pokładzie.[2452][2469]Tak.[2470][2507]Z pańskim pozwoleniem chciałbym|się zajšć leczeniem Sareny.[2508][2544]Instytut zgodził się na przeniesienie?[2545][2576]Kopia protokołów medycznych,|które wysłałem.[2577][2622]Doktor Loews, formalny opiekun Sareny,|wydał zgodę.[2623][2656]Wyglšda na to, że nigdy|nie wykonywano tej procedury.[2657][2700]Nie ma gwarancji, że zadziała, ale jeli się|uda, może dla niej wszystko zmienić.[2701][2747]Nie ma powodu, żeby sšdzić, że cierpi na|formę zmiennoci zachowania jak Jack i inni.[2749][2787]Mylę, że jest uwięziona w rodku własnego|umysłu. To może jš uwolnić.[2788][2816]Jest jeszcze parę szczegółów technicznych,|nad którymi muszę popracować,[2817][2844]ale jestem pewny,|że wszystko się uda.[2845][2897]- Włożył pan w to wiele wysiłku.|- Jestem jej to winien.[2899][2930]Mogłem skończyć tak samo, jak|Sarena, ale miałem szczęcie.[2931][2983]Resekwencja mojego DNA nie miała|żadnych efektów ubocznych.[2984][3033]W porzšdku, doktorze.|Zajmę się Flotš, a pan Sarenš.[3034][3045]Dziękuję.[3046][3074]Załatwię odesłanie reszty do instytutu.[3075][3106]Właciwie miałem nadzieję, że pozwoli|im pan zostać na trochę.[3107][3139]- Po co?|- Sarena była z nimi ostatnie piętnacie lat.[3140][3213]Zakładajšc, że procedura się uda, dobrze by|było, żeby miała wokół siebie znajome twarze.[3214][3248]Załatwię im kwaterę w ładowni.[3249][3273]Doceniam to.[3280][3300]Proszę tylko dopilnować,|żeby tam zostali.[3301][3329]Nie chcę, żeby narobili|takich kłopotów jak ostatnio.[3330][3355]- Obiecuję, że to się nie powtórzy.|- Trzymam pana za słowo.[3356][3417]Jeszcze jedno, niech im pan|zabierze te mundury.[3425][3460]- Już... Czy nie wyglšdasz ładnie?|- Po co my to robimy?[3461][3479]Dalej.[3480][3513]- Tu?|- Trochę w lewo.[3518][3552]- To nie tu było ostatnim razem.|- Co za różnica?[3553][3582]- Ma rację.|- wietnie.[3583][3604]- Jak teraz?|- O wiele lepiej.[3605][3626]Już jest.[3629][3655]- I co? I co? Co powiedział kapitan?|- Mamy zielone wiatło.[3656][3681]Widzisz, widzisz? Mówiłem, że to dobry|pomysł, żeby jš tu przywieć.[3682][3710]- Racja, Jack. Pamiętam.|- Kiedy operujemy?[3710][3740]- My?|- Będziesz potrzebował pomocy.[3741][3772]- Więc teraz jeste chirurgiem?|- Czy to aż takie trudne?[3773][3809]- Dzięki, ale...|- Rozumiem, chcesz zebrać zasługi.[3810][3870]- Nie o nie chodzi, tylko o dobro Sareny.|- Dobra. I tak jestem zajęty![3871][3893]- Nowy projekt.|- Dobrze słyszeć.[3894][3933]- Nad czym pracujesz?|- Chciałby wiedzieć.[3935][4024]Już wam nie przeszkadzam, ale zróbcie mi|przysługę i zdejmijcie te mundury.[4047][4094]Sarena, chciałbym cię zabrać do ambulatorium|i przeprowadzić kilka testów.[4095][4140]- W porzšdku?|- Boi się, że będzie bolało.[4140][4181]- Nie będzie. Obiecuję.|- Jeste w dobrych rękach.[4182][4251]Bardzo dobrych rękach.|Nie łud się, Julian, między nami koniec.[4252][4302]Znalazłam nowego mężczyznę|mojego życia. Co za Ferengi![4303][4352]- Nog.|- Zazdrosny? To takie słodkie.[4392][4419]Szybko wracaj.[4466][4495]Kora mózgowa Sareny była|udoskonalana genetycznie[4496][4531]w celu zwiększenia tempa|przetwarzania informacji.[4532][4563]Problem w tym, że układy|wzrokowe i słuchowe[4564][4594]nie sš w stanie stymulować|jej wystarczajšco szybko.[4595][4629]Ponieważ nie sš zsynchronizowane, nie może|się skupić na tym, co się dzieje wokół.[4629][4653]Nie można przypieszyć zmysłów?[4654][4693]Muszę stymulować wzrost|nowych synaps.[4695][4751]Co oznacza, że muszę manipulować|neuroproteinami na poziomie subatomowym.[4752][4799]To masz problem.|To najnowoczeniejsza sonda neuroproteinowa.[4800][4840]- I nie ma nawet zbliżonej dokładnoci.|- Teraz już wiesz, po co cię zaprosiłem.[4842][4874]Chciałbym ci pomóc, Julian,|ale przy takiej rozdzielczoci[4875][4908]nie da się kontrolować|fluktuacji kwantowych.[4908][4959]- Nie mogę zwiększyć dokładnoci.|- Jak możesz tak mówić nawet nie próbujšc.[4960][4990]Przepraszam, Julian.|Tego nie da się zrobić. Przepraszam.[4991][5050]Przepraszam nie wystarczy. Miles, to jedyna|szansa Sareny na normalne życie.[5052][5115]Julian, nie mogę złamać praw fizyki,|nikt nie może.[5196][5257]Twój przyjaciel miał rację.|Nie złamiesz praw fizyki.[5258][5304]Ale możesz je nagišć.|Rekalibrowalimy diody skanujšce.[5305][5346]Sš tak dokładne, że możesz spišć skrzydła|anioła tańczšcego na łepku od szpilki.[5346][5375]Jeli by chciał.[6071][6101]Co się dzieje?[6178][6238]Sarena, jak mam wiedzieć,|że mnie rozumiesz,[6251][6288]jeli nie dajesz mi żadnego znaku?[6289][6336]Jakiegokolwiek, nawet najmniejszego.[6439][6493]Minęło pięć dni, a ona nie reaguje|tak samo jak przed procedurš.[6494][6529]Wiem, że jeste rozczarowany,|ale zrobiłe wszystko, co mogłe.[6530][6560]Nie wystarczajšco.[6561][6611]Przepraszam, najwyraniej|chcesz się ukarać.[6611][6644]Pomóc ci? Bo jestem naprawdę|dobra w karaniu samej siebie.[6645][6708]Popatrzmy, jeli byłabym tobš, kopałabym się|za składanie obietnic bez pokrycia.[6709][6733]Za wzniecanie ludzkich nadziei,|za bycie na tyle aroganckš,[6734][6777]żeby twierdzić, że pomogę Sarenie,|mimo że tuzin innych lekarzy nie potrafiło.[6779][6823]- Mam kontynuować?|- Nie, dzięki.[6832][6874]Cieszę się, że mogłam pomóc.[6875][6928]- Co się stało?|- Nie jestem pewien.[7019][7075]Przepraszam.|Sarena? Na co patrzysz?[7079][7103]Na wszystko.[7187][7216]Usłyszałe mnie.[7224][7271]Pomylałam co, a ty to usłyszałe.[7277][7319]Sareno... Ty to powiedziała.[7619][7702]Sareno, chod tu i usišd.|Muszę przeprowadzić jeszcze parę testów.[7744][7799]- O co chodzi?|- Posłuchaj. Ładne.[7802][7842]Masz rację, nigdy wczeniej|nie zwróciłem na to uwagi.[7843][7900]To trochę dziwne... Poziom|norefryny jest trochę podniesiony.[7901][7925]- Z jakiego powodu?|- Nie jestem pewien.[7927][7970]To prawdopodobnie przez zawyżonš|kompensację układu obwodowego.[7971][8020]Powinien spać po|ustabilizowaniu się nowych połšczeń.[8021][8046]Masz rację. Chyba...[8047][8109]Słuchałam, kiedy mówił pan|pielęgniarce o procedurze.[8109][8174]Cały czas mylałam o tym jak bardzo chcę|podziękować za to, co próbował pan zrobić.[8175][8210]A teraz w końcu mogę... [ Pobierz całość w formacie PDF ]