Star Trek. Voyager 5x10 - Counterpoint.mp4, Star Trek Voyager

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
[79][103]Statki Devora przybieraj� szyk taktyczny.[106][126]Mostek do przesy�owni.|Status.[128][154]Wszystko gotowe kapitanie.|Sp�jno�� wzorc�w stabilna.[155][180]- �adownia jeden. Status.|- Wszystko gotowe.[181][201]�aduj� uzbrojenie.[202][257]- Po co? Wiedz�, �e nie stawimy oporu.|- Protok�, panie Paris.[257][289]Wywo�uj� nas.[290][347]/Statku gaharay, przygotuj si� do inspekcji|/Za�oganci maj� odst�pi� od swoich stanowisk.[347][362]Wiemy...[363][421]/Od�o�y� bro� i urz�dzenia skanuj�ce.|/�amanie zasad inspekcji[422][446]/nie b�dzie tolerowane.[447][491]Kapitan do wszystkich. Przygotowa�|si� na przyj�cie inspekcji Devora.[492][532]Oka�cie im sw� pe�n� wsp�prac�.|Niech sko�cz� inspekcj� jak najszybciej.[533][560]�o�nierze Devora transportowali si�|na pok�ady pi�tna�cie,[561][605]jedena�cie, cztery... i jeden.[641][708]/Kapitanie Janeway. Prosz�|/zameldowa� si� w swoim gabinecie.[714][773]Dzie� dobry, kapitanie! Pozwoli�em sobie|w��czy� t� muzyk� na ca�ym okr�cie.[774][837]S�dz�, �e pomo�e ona za�odze si� odpr�y�.|Czasami nasze inspekcje bywaj� stresuj�ce.[837][861]Jak przezornie...[862][919]Zreplikowa�em troch� kawy.|Czarna, jak zwykle?[920][944]Czarna.[945][1031]Prax ci�gle nie chce jej spr�bowa�.|Ale nie jest cz�owiekiem wielu przyjemno�ci.[1080][1131]Prosz� czu� si� jak w domu kapitanie.[1319][1349]STAR TREK VOYAGER|S5 E10 - Counterpoint[2213][2238]PUNKT ZWROTNY[2711][2771]Te kultury kom�rek s�|bardzo delikatne. Prosz�...[2850][2885]Przekierowywali�cie moc|do transporter�w. Czemu?[2885][2928]Rutynowa diagnostyka. Mamy|problemy ze skanerami obrazuj�cymi.[2930][2996]Problem le�y w g��wnych cewkach|materializuj�cych. Skupcie swoje wysi�ki tam.[2998][3035]Dzi�ki za wskaz�wk�.[3224][3300]Zanieczyszczona antymateria? Mo�e|zak��ci� odczyty naszych skaner�w.[3314][3343]- Implanty bionetyczne?|- W�ze� ��czno�ci.[3343][3369]Pozwala na komunikacje|z innymi cz�onami.[3370][3412]- Nie jeste� telepat�?|- Nie.[3426][3466]Niesamowite.|Ile to ma lat?[3466][3507]Jakie� sze��set. Dosta�em to od|dziadka gdy by�am dzieckiem.[3508][3557]Wygl�da na to, �e pani rodzina ma|g��bokie tradycje jako badacze, kapitanie.[3558][3605]Ja za to mam du�o wsp�lnego|z tym staro�ytnym �o�nierzem.[3606][3665]Pochodzi z epoki klasycystycznej.|Pochodzi z niej te� wielu wielkich artyst�w.[3666][3695]Wasza kultura ma wiele sprzeczno�ci.[3696][3753]Agresja i pi�kno, nauka|i wiara... wszystko w harmonii.[3759][3819]Tak jak punkt zwrotny tej symfonii...|Mahler. Symfonia Pierwsza. Prawda?[3820][3846]Zaczynasz zna� moj� baz�|danych lepiej ni� ja sama.[3847][3873]Mia�em czas by j� przegl�da�|od naszego ostatniego spotkania.[3874][3896]Powiedz... czy wszystkie wasze|inspekcje s� tak osobiste?[3897][3937]Pr�buje jedynie pozna� pani�, kapitanie.|Nie ma powodu by�my byli wrogami.[3938][3979]M�g�bym by� pani przyjacielem, a w|obecnej sytuacji przyda�by si� pani jaki�.[3980][4000]Naprawd�? Niby czemu?[4001][4073]Jeste�cie w k�opotliwym po�o�eniu.|Chyba nie jest �atwo by� tak daleko od domu,[4075][4138]nawigowa� w�r�d dziwnych gwiazd, przecina�|przestrze� innych ras, ignorowa� ich prawa.[4139][4181]- Pr�bujemy jedynie wr�ci� na Ziemi�.|- Akurat przez terytorium Devora?[4182][4213]- Naprawd�, trudno jest je omin��.|- Mimo to wi�kszo�� podr�nych to robi.[4214][4238]Niezbyt lubimy obcych.[4240][4277]- "Gaharay"?|- "Obcy".[4278][4327]To przypomina mi o pewnej sprawie...[4332][4422]Przestudiowa�em pani list� za�ogi z naszej|ostatniej inspekcji. Tuvok, Vorik - Wolkani.[4424][4503]Suder, Jurot - Betazoidzi. Wszyscy telepaci,|a mimo to nie wspomnia�a pani o nich.[4503][4560]Z prostego powodu. Nie �yj�. Tuvok, Vorik|i Jurot zgin�li w katastrofie wahad�owca[4560][4615]jakie� dwa miesi�ce temu. Suder zosta�|zabity w potyczce z ras� zwan� Kazonami.[4616][4700]To dobrze. Gdyby�cie wozili telepat�w|zamkn��bym was za �amanie naszego prawa.[4710][4752]Oni byli cennymi cz�onkami mojej|za�ogi, Inspektorze. Nie przest�pcami.[4752][4826]- Mo�liwe. Kapitanie... czy ufa mi pani?|- Wog�le.[4831][4875]Dok�adnie. A dlaczego?|Na zaufanie trzeba zas�u�y�.[4875][4947]Zyskuje si� je stopniowo, jest podstaw�|ka�dego zwi�zku - osobistego i zawodowego.[4948][5037]Jest te� poj�ciem obcym dla telepat�w. Po co|komu� ufa�, wystarczy zajrze� w jego umys�.[5062][5139]Inspekcja sko�czona. Nie ma telepat�w,|ale dwa razy zboczyli z kursu.[5145][5190]W obu przypadkach by|unikn�� burz jonowych.[5192][5227]Imperatywa trzydzie�ci dwa,|punkt sze�� dwadzie�cia sze��.[5227][5257]"Wszystkie statki gaharay|schodz�ce z wyznaczonego kursu[5258][5294]b�d� zatrzymane, a ich|za�ogi uwi�zione i relokowane."[5295][5369]Prax... Jasne jest, �e kapitan nie chcia�a|z�ama� prawa. Mo�emy przymkn�� na to oko.[5407][5428]Tak, sir![5429][5463]Kapitanie. Jestem rozs�dnym cz�owiekiem,[5465][5490]a pani okazywa�a|wsp�prace - ale przypominam,[5491][5568]czeka pani� d�uga droga przez przestrze�|Devora i przyjazne stosunki mog� si� przyda�.[5569][5612]Postaram si� o tym pami�ta�.[5738][5816]- Statki Devora s� poza zasi�giem.|- Mostek do przesy�owni: droga wolna.[5842][5889]�adownia jeden do chor��ego Kima.|Wzmacniacze wzorca s� na pozycjach.[5890][5916]Inicjalizuj� sekwencje rematerializacji.[5917][5971]Harry, przekierowuje|moc do transportera.[5980][6047]Mam. Nastawi� wi�zk� izoluj�c�|na dziesi�� angstrom�w. Uruchamiamy.[6067][6109]- Chor��y Kim, wi�zka jest niestabilna.|- Pr�bujemy j� poprawi�.[6110][6130]W czym problem?[6131][6192]Nie mo�emy skonsolidowa� ich wzorc�w.|Za d�ugo byli w buforze transportera.[6193][6246]Harry, zwi�ksz moc|skaner�w obrazuj�cych.[6252][6282]To dzia�a.[6468][6505]Niez�a robota Harry. Wszyscy|nasi go�cie s� cali i zdrowi.[6506][6564]- Kapitanie...?|- Pozbyli�my si� ich. Na razie...[6617][6660]/Dziennik kapitana, uzupe�nienie. Po|/tygodniach zabawy w chowanego z inspektorami[6661][6715]/Devora nasz cel - transportowiec kt�ry|/zabierze uchod�c�w do korytarza[6716][6761]/podprzestrzennego wiod�cego poza|/wrogie terytorium, jest bliski.[6762][6790]- Doszed�e� ju� do siebie?|- Za ka�dym razem gdy to robimy, czuje si�[6791][6837]- jakbym zostawi� za sob� gar�� moleku�.|- Je�li chcesz, mog� rozkaza� ich poszuka�.[6837][6874]Kir... dostali�my zaszyfrowany|przekaz od statku transportowego.[6876][6896]- Znowu zmienili punkt spotkania?|- Obawiam si�, �e tak.[6897][6919]- Przes�ali ju� nowe wsp�rz�dne?|- Wci�� na nie czekamy.[6920][6948]Kapitanie. Mo�emy mie�|jeszcze jeden problem.[6949][6995]W�a�nie sko�czy�em leczy� ostr� degradacj�|kom�rek u Tuvoka i dw�ch uchod�c�w.[6997][7037]Naprawi�em wi�kszo�� uszkodze�,|ale efekt niestety kumuluje si�.[7038][7089]- To znaczy?|- Mog� nie prze�y� wi�cej postoj�w w buforze.[7091][7113]/- Mostek do kapitan Janeway.|- M�w.[7113][7169]/- Otrzymujemy kolejny przekaz.|- Odebra�am.[7176][7239]Oto nowe wsp�rz�dne, w mg�awicy klasy|Mutara, 2,36 roku �wietlnego st�d.[7239][7287]Z pewno�ci� z dala od g��wnych szlak�w,|ale dotarcie tam potrwa dwa dni d�u�ej.[7289][7323]Dwa dni? To zwi�ksza szans� na|to, �e trafimy na kolejn� inspekcj�.[7324][7356]Znaj�c cz�sto�� patroli, prawdopodobne|jest, �e zatrzymaj� nas przynajmniej raz.[7357][7377]Dok�adnie wbrew zaleceniom Doktora...[7378][7430]Tuvok, Siedem, ustalcie kurs wzbudzaj�cy jak|najmniej podejrze�. Ominiemy ich kolonie,[7432][7489]stacje kosmiczne, atrakcje turystyczne...|je�li jakie� maj� oczywi�cie.[7490][7564]Ogier ognia przetacza� si� nad lasem jak|wielki statek, zmieniaj�c dzie� w noc.[7565][7609]P�ywak i Trevis wiedzieli, �e musz�|powstrzyma� go, przed spaleniem ca�ego lasu.[7610][7679]Ale jego dom by� na najwy�szym drzewie.|Sytuacja by�a beznadziejna. P�ki nie znale�li[7679][7700]Drzwi.[7700][7729]Tak, znale�li tajemnicze|drzwi, dok�adnie na �rodku...[7731][7758]Polany.[7760][7815]Nie�adnie czyta� komu� w my�lach|kiedy opowiada histori�.[7815][7859]- Przepraszam...|- Ju� dobrze.[7888][7954]Mo�e pobawicie si� chwilk� sami.|P�niej doko�cz� opowiada�.[7955][8007]- Jak sobie radz�?|- Raczej dobrze. Nie rozumiej� co si� dzieje.[8008][8078]Ale to telepaci. Kiedy ich rodzice|s� zmartwieni, oni te� to czuj�.[8079][8144]Dobrze pani zrobi�a. Gdyby�my ich nie|zabrali, byliby ju� w niewoli.[8145][8219]Zapewniam, �e to si� nie stanie. Wci�� jest|tu kuchnia, czy serwujesz tylko opowiadania?[8220][8259]Dla pani kuchnia jest zawsze otwarta.[8260][8298]Komandorze, wykrywam statek. Trzysta|tysi�cy kilometr�w i zbli�a si�.[8299][8319]Sygnatura Devora.[8320][8342]Czerwony alarm, podnie�� os�ony.[8343][8372]- Mostek do kapitan.|- Znowu mamy towarzystwo?[8373][8379]/Tak.[8380][8410]Zaprowadzi� go�ci do �adowni. Przygotowa�|si� do buforowania w tranporterze.[8411][8431]/Tak jest kapitanie.[8431][8451]- Neelix?|- Ju�.[8453][8513]No, idziemy. Zobaczycie swoich|rodzic�w. Idziemy, idziemy...[8514][8547]- Raport.|- Statek zwiadowczy. Pilot, brak za�ogi.[8548][8606]- Nie podni�s� os�on, nie na�adowa� broni.|- Je�li to inspekcja, to z innym podej�ciem.[8607][8643]- Jeste�my wywo�ywani.|- Otworzy� kana�.[8644][8664]/- Kapitanie.|- Inspektorze.[8665][8736]- Musimy pilnie porozmawia�.|/- Zna pan drog� do mojego gabinetu.[8804][8844]Mo�esz odej��, chor��y.[8852][8923]Podporz�dkowa�am si� poprzednim inspekcjom|bo mia�e� przewag� si�y. Teraz jej nie masz.[8924][8967]- Nie jestem tu by przeszukiwa� Voyagera.|- Wi�c czego chcesz, Inspektorze?[8969][9047]Nazywaj mnie Kashyk. Nie lubi� swego|tytu�u. W�a�ciwie, porzuci�em go.[9052][9083]Kto� zaproponowa� ci awans,|czy po prostu masz z�y dzie�?[9085][9143]- Uciekam. I potrzebuje twojej pomocy.|- Mojej?[9144][9221]Prosz� o azyl, wywiezienie z przestrzeni|Devora, nim trafie do niewoli.[9222][9283]Czemu mia�abym ryzykowa� bezpiecze�stwo| swej za�ogi przewo��c uciekiniera?[9284][9366]Bo powiem pani, �e je�li utrzymacie|kurs, ... [ Pobierz całość w formacie PDF ]