Steins;Gate - 05, Anime, Steins Gate

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
00:00:01:Baka Inu|Tłumaczenie: Pucha|Korekta: AyumiTsukada00:00:04:www.NapiProjekt.pl - nowa jakość napisów.|Napisy zostały specjalnie dopasowane do Twojej wersji filmu.00:00:17:Hej, pracownico!00:00:18:Zajmij się przodem.00:00:19:Dobrze!00:00:22:Przestań to powtarzać.00:00:24:Przecież powiedziałaś, że00:00:26:robienie przerw zwiększy naszą efektywność.00:00:29:Ale to ty potrzebujesz odpoczynku00:00:31:co kilka kroków.00:00:32:Musimy się ukrywać przed pościgiem Organizacji.00:00:35:Nikt nas nie goni.00:00:36:Rintarou Okabe!00:00:39:Co to jest?00:00:40:Chcesz wiedzieć?00:00:42:W normalnych okolicznościach byłoby to ściśle tajne,00:00:44:a ja nie mógłbym ci tak po prostu powiedzieć.00:00:47:Jeśli ma ci to długo zająć, to po prostu postaw go na ziemi!00:00:50:Wytrzymaj, asystentko.00:00:51:Więc przestań robić z tego przedstawienie i po prostu jej powiedz!00:00:54:Nie bądź głupia.00:00:56:To przedmiot o niezwykłym znaczeniu.00:00:57:Skoro mam o tym nie mówić z namaszczeniem,00:00:59:to co według ciebie na to zasługuje?00:01:00:Czy to IBN 5100?00:01:03:Dowiedziała się, Christino!00:01:05:Gdzie go znaleźliście?00:01:07:Był trzymany w Świątyni Yanabayashi,00:01:09:w którym to miejscu szalony naukowiec wybrany przez Boga...00:01:12:Powiedziałam, żebyś to odstawił!00:01:15:Kurisu Makise.00:01:17:T-Tak.00:01:18:Kto to jest?00:01:20:Pracownica sklepu z telewizorami CRT.00:01:25:Eee...00:01:33:Hej! Pracownico!00:01:34:Co ty robisz, gadasz w czasie pracy?00:01:42:Czemu się na mnie tak gapiła?00:01:44:Bo wyglądasz jak bandyta.00:03:20:korekta: kris91100:03:25:Sztuczne ognie00:03:31:Jest naprawdę wielka!00:03:33:Jak dywan z futra tygrysa!00:03:38:Albo materac do spania.00:03:39:Mayushii leży na mojej koszulce.00:03:42:Na ten widok cieszy się moje serce!00:03:44:W porządku, postaw go powoli.00:03:46:Wiem.00:03:47:Kurisia!00:03:49:Wybacz, że znowu przychodzę tak niespodziewanie.00:03:53:Możesz przychodzić, kiedy tylko zechcesz.00:03:55:Jesteś członkiem zespołu.00:03:57:Wczoraj twierdziła, że już tu nie wróci.00:04:00:Łatwo zmieniasz zdanie, prawda?00:04:02:Nie jestem tu dlatego, że chciałam!00:04:04:Poprosiłeś mnie o pomoc.00:04:07:Więc nie chcesz tu przychodzić?00:04:10:Nie, to nie tak. Bardzo podoba mi się to miejsce, ale...00:04:13:Co jest w tym pudle?00:04:16:Chcesz wiedzieć?00:04:17:W normalnych okolicznościach...00:04:18:To IBN 5100.00:04:20:Naprawdę? Niesamowite!00:04:22:Dobra robota, Okarin!00:04:24:Robi wszystko, co potrafi Okarin!00:04:26:I właśnie dlatego go kochamy00:04:27:Mnie się tam nie podoba.00:04:31:N-Nieważne, włączcie go!00:04:35:Znaleźliśmy go dzięki Mayushii.00:04:38:Tak.00:04:39:Cała chwała spadnie na ciebie.00:04:45:Włączył się.00:04:46:Teraz możesz zanalizować tamten fragment kodu, zgadza się?00:04:49:To nie takie proste.00:04:51:Nie wiem, jak go używać.00:04:53:Pochodzi z czasów, kiedy nie było jeszcze internetu,00:04:55:więc nie mam go do czego podłączyć.00:04:58:Na razie będę potrzebował tych części.00:05:01:Słyszałaś go.00:05:03:Zajmij się tym, asystentko.00:05:04:Chciałabym, żebyś przestał się tak do mnie zwracać.00:05:08:Jesteś moją asystentką.00:05:09:Nie, nie jestem!00:05:10:Okarin, ty pójdź.00:05:12:Makise zapewne nie zna Akiby.00:05:15:Zatem dobrze.00:05:17:Mayuri, chodźmy!00:05:18:Mayushii oprowadzi Kurisię po laboratorium i zrobi wszystko,00:05:22:żeby się jej spodobało!00:05:24:Więc zostanę tutaj.00:05:26:Christina, jak mogłaś?00:05:28:A więc już udało ci się usidlić Mayuri00:05:30:Niczego nie robiłam!00:05:31:Makise uwodząca Mayuri.00:05:33:Yuri unosi się w powietrzu.00:05:35:Nie wyobrażaj sobie tego, zboczeńcu!00:05:37:Dziewczyny powinny trzymać się razem, prawda?00:05:40:Więc może zacznijmy oglądać laboratorium?00:05:42:Tak!00:05:44:Zaczniemy od łazienki.00:05:48:Jest prysznic.00:05:51:Ale czasami, jeśli kąpiesz się zbyt długo, zaczyna lecieć zimna woda. Więc uważaj!00:05:56:Hej, używasz go czasami?00:06:01:Tak, od czasu do czasu.00:06:03:Proszę, obiecaj mi, że już nigdy nie będziesz z niego korzystała!00:06:06:To zbyt niebezpieczne!00:06:08:To samobójstwo.00:06:09:Co ty tutaj właściwie robisz?00:06:12:Groził ci albo szantażował,00:06:13:żebyś została członkiem zespołu wbrew własnej woli?00:06:16:Mayushii jest zakładnikiem Okarina.00:06:23:Powinnam zadzwonić na policję.00:06:24:Czekaj!00:06:25:Właśnie powiedziała, że jest twoim zakładnikiem.00:06:27:To niezbity dowód.00:06:28:To nie tak.00:06:31:Mayushii stała się zakładnikiem z własnej woli!00:06:36:Co to znaczy?00:06:39:Wychodzę.00:06:40:Do zobaczenia!00:06:44:Jestem niemal pewien, że można użyć tej części jako zamiennika.00:06:48:Siema!00:06:50:Myślisz, że będziesz mógł używać tego IBN 5100?00:06:53:Nie wypowiadaj tu tej nazwy!00:06:56:Szukasz części?00:06:58:Potrzebujesz pomocy?00:07:01:Nie spodziewałem się, że początkujący żołnierz00:07:02:będzie tak dobrze znał się na komputerach.00:07:05:Kiedyś znałam kogoś, kto wiedział bardzo dużo o IBN.00:07:09:Naprawdę?00:07:10:Muszę skontaktować się z tą osobą!00:07:13:To niemożliwe.00:07:15:Jeśli odmówisz, zobaczysz, jak życie może zamienić się w piekło!00:07:18:Powiedziałam, że to niemożliwe.00:07:20:Tak nisko cenisz swoje życie?00:07:21:On nie żyje.00:07:25:Umarł lata temu.00:07:28:Wybacz.00:07:30:Nie, to ja przepraszam za tamto.00:07:33:Moja asystentka coś ci zrobiła?00:07:36:Nic.00:07:37:Może pierwsza zaczęła się na ciebie gapić.00:07:39:Już wiem, prychnęła na ciebie!00:07:42:Nie.00:07:43:Niczego nie zrobiła.00:07:45:A zatem...00:07:49:Ona jeszcze o niczym nie wie.00:07:55:Ale uważaj na nią.00:07:58:Co masz na myśli?00:08:03:Bomby?00:08:06:Transmitują pokaz sztucznych ogni.00:08:08:To chyba dzisiaj.00:08:09:Sztuczne ognie, sztuczne ognie...00:08:12:Słyszałam o nich!00:08:15:Nigdy ich nie widziałaś?00:08:16:Gdzie je zobaczę? Jak tam dojść?00:08:19:Pójdź tędy, w kierunku rzeki.00:08:21:Powinnaś je zobaczyć.00:08:23:Dzięki!00:08:28:Podaj mi swój adres mailowy.00:08:32:Święto?00:08:33:Sztuczne ognie!00:08:38:Sztuczne ognie, tak?00:08:39:Chcesz tam pójść?00:08:42:Niespecjalnie.00:08:43:Okarin!00:08:48:Wracasz do domu?00:08:49:Znalazłeś te części?00:08:51:Mam je przy sobie.00:08:52:Rozumiem.00:08:53:Więc macie zamiar eksperymentować.00:08:57:Zainteresowana?00:08:59:Jesteś, prawda?00:09:00:Tylko troszeczkę, w porządku?00:09:03:Ale nie interesują mnie00:09:05:te całe bzdury o spisku SERN-u.00:09:07:Po prostu chcę poznać prawdę.00:09:11:Przepraszam.00:09:12:Wracam do laboratorium.00:09:15:Rozumiem.00:09:16:Więc Mayushii idzie do domu.00:09:18:W porządku.00:09:21:Kurisia?00:09:22:Tak?00:09:23:Wrócisz, prawda?00:09:25:Tak.00:09:26:Jestem członkiem zespołu, dopóki nie wrócę do Ameryki.00:09:29:Tak!00:09:31:Na razie!00:09:32:Co to miało znaczyć?00:09:35:Jesteś moja asystentką.00:09:36:To oczywiste, że idziesz do laboratorium.00:09:39:Powiedziała, że jesteście przyjaciółmi z dzieciństwa.00:09:42:Jak to możliwe, że dorastając00:09:44:w tym samym środowisku, jedno z was jest tak aspołeczne?00:09:47:Mayuri zawsze była trochę dziwna.00:09:50:Mówiłam o tobie!00:09:54:Początkujący żołnierz00:09:55:Pierwsza wiadomość.00:09:56:Lepiej, niż myślałam!00:09:58:Sztuczne ognie są super!00:10:09:Od tej pory już nie działało?00:10:11:Pożyczam go sobie.00:10:15:Kitel zawsze mnie uspokaja.00:10:19:Idealnie!00:10:21:A więc nie myliłem się.00:10:23:Jesteś idealna.00:10:25:C-Co masz na myśli?00:10:26:Przerażasz mnie.00:10:28:Kitel!00:10:29:W organizacji badawczej kitel jest jak mundur!00:10:33:Cały czas to powtarzam Daru i Mayuri,00:10:34:ale żadne z nich tego nie rozumie.00:10:36:Ale ty tak.00:10:38:A teraz stańmy oboje z rękami w kieszeniach!00:10:42:Szybko!00:10:43:W ten sposób?00:10:45:Dokładnie!00:10:46:To poza, z której promieniuje inteligencja, osiągalna tylko przez tych,00:10:49:którzy poświecili swoje życie badaniom!00:10:51:Daję ci ten kitel w prezencie.00:10:53:Pławmy się razem w tej chwale!00:10:58:Naprawdę odnoszę wrażenie, że się ze mnie nabijasz.00:11:02:Jesteś głodna?00:11:04:Zamknij się.00:11:05:Nie jadłam nic od południa.00:11:07:Niech będzie.00:11:08:Dzisiaj jestem w dobrym nastroju.00:11:12:Lepiej, żeby ci smakowało.00:11:14:Mówisz serio?00:11:15:Oczywiście, że tak!00:11:17:Nie masz czegoś innego?00:11:18:Mam jeszcze zupkę w kubku.00:11:22:Ale chyba nie będziesz zainteresowana,00:11:24:jak każdy, kto wychował się w Ameryce.00:11:25:Zupka w kubku?00:11:28:Zjem ją.00:11:30:Jaki smak?00:11:31:Sojowy i słony!00:11:35:Poproszę słony.00:11:36:I widelec.00:11:42:Jeśli się nie pośpieszysz, skończy ci się czas i przegrasz.00:11:46:Czemu się nie poddasz?00:11:47:Tam na końcu masz kartę wirusa, prawda?00:11:50:Wiem to.00:11:51:Myśl tak sobie, jeśli chcesz.00:11:54:Więc po prostu położę to tutaj.00:11:57:W porządku, riichi.00:12:02:Lubisz Doktora Peppera, asystentko?00:12:06:W końcu spędziłam siedem lat w Ameryce.00:12:08:Musimy się kiedyś razem napić.00:12:12:Niestety, jestem jeszcze niepełnoletnia.00:12:15:Miałem na myśli picie Doktora Peppera.00:12:18:I tylko to?00:12:19:Dokładnie to.00:12:21:Możemy wspólnie doświadczać tego intelektualnego uniesienia, jakim jest Doktor Pepper.00:12:25:Nie próbuj podglądać moich kart, kiedy to mówisz.00:12:34:W porządku, wygrałam.00:12:36:Szczerze mówiąc,00:12:38:nie jesteś zbyt dobry, jeśli chodzi o ustalanie strategii, Okabe.00:12:42:Bierzesz pod uwagę tylko swój własny plan,00:12:45:nie przewidując ruchów prze... [ Pobierz całość w formacie PDF ]