Stosunek islamu do chrzescijanstwa, religioznawstwo, Islam

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
Dariusz Kadulski
Instytut Religioznawstwa
Uniwersytet Jagielloński w Krakowie
Niestacjonarne studia Iº
dariusz.kadulski@uj.edu.pl
STOSUNEK ISLAMU DO CHRZEŚCIJAŃSTWA
Wiele zjawisk, które w ostatnich latach miało miejsce wydaje się świadczyć o tym, że
między dwiema wielkimi religiami świata – chrześcijaństwem i islamem – narasta mur nie-
zrozumienia i niemal całkowity brak porozumienia. Są to nawarstwiające się od wielu wie-
ków podziały między dwoma różnymi światami. „Wschód z oburzeniem odwraca się od Za-
chodu, widząc w nim narzucanie ‘chrześcijańskich’ poglądów, nową krucjatę, której celem
jest zmuszanie do przyjęcia zachodniej ideologii.
1
W powszechnym odbiorze świat muzuł-
mański na Zachodzie przywodzi na myśl w pierwszej kolejności zjawisko islamskiego eks-
tremizmu. W takiej sytuacji interesujące wydaje się pytanie o relacje i ewentualną możliwość
porozumienia między muzułmanami i chrześcijanami. Tym bardziej interesujące, że społecz-
ność muzułmańską w Unii Europejskiej szacuje się na ok. 12 milionów wiernych.
2
Ten 3%
odsetek to osoby posiadające obywatelstwo krajów miejsca zamieszkania, a jednak będące
mniejszością dobrze widoczną.
Na początek warto zaznaczyć, że jeśli uznamy, że chrześcijaństwo – w uproszczeniu
i z pominięciem skomplikowanych procesów jego kształtowania się – rozpoczęło swoje ist-
nienie od ukrzyżowania Jezusa z Nazaretu to powstało około sześć wieków przed powstaniem
islamu, kiedy to w 622 r. Mahomet został wygnany z rodzinnej Mekki do Medyny.
W momencie kształtowania się islamu na Półwyspie Arabskim funkcjonowały rów-
nież gminy chrześcijańskie z kręgu bizantyjskiego. Głównie obecne było tam chrześcijaństwo
jakobickie i nestoriańskie. „Główne ugrupowania chrześcijańskie znajdowały się poza wnę-
trzem Półwyspu, na jego obrzeżach, i stąd oddziaływały na arabskich koczowników i ludność
osiadłą.
3
Chrześcijaństwo wschodnie zajęte było w tym okresie sporami chrystologicznymi
i obroną wewnętrznej jedności. Od VII w. Arabowie podjęli próby podboju chrześcijańskiej
Syrii, a po napotkaniu na swojej drodze wyczerpanego wojną perską cesarstwa bizantyjskiego
w 635 r. skutecznie podbili m.in. Damaszek. Paradoksalnie jednak zdobycie znaczących dla
1
Danecki J.,
Podstawowe wiadomości o islamie
, Warszawa 2007, s. 10.
2
Paolucci G., Eid C.,
Islam. Sto pytań,
Warszawa 2004, s. 87.
3
Danceki J.,
op.cit.
, s. 19.
1
chrześcijaństwa terenów dla wielu chrześcijan (np. Koptów) stanowiło okres wyzwolenia od
wewnętrznych konfliktów w świecie chrześcijańskim.
„W II połowie XI w. konflikt chrześcijańsko-arabski wszedł w nową fazę. Kiedy w
1063 r. król Aragonii Ramiro I został zamordowany przez muzułmańskiego zamachowca,
papież Aleksander II obiecał odpust wszystkim, którzy będą walczyć za wiarę, by pomścić tę
zbrodnię. Ideę tę rozwinął jego następca Grzegorz VII - obiecując, że każdy rycerz zatrzyma
zdobyte ziemie jako lenno (pod warunkiem, że uzna zdobyte ziemie za własność papieską).
Walkę ułatwiło rozbicie władztwa muzułmanów, bowiem po upadku kalifatu Kordoby obszar
ten podzielił się na kilka zwalczających się emiratów. W ten sposób zrodziła się idea rekon-
kwisty (hiszp., port. reconquista - ponowne zdobycie), która została zapoczątkowana jeszcze
przez pierwszego króla Asturii, Pelayo (718-737), który wydał walkę Maurom w górach
Covadonga w roku 722, ale w XI w. zyskała znaczenie ponadnarodowe, ściągając do Hiszpa-
nii całą wielonarodową armię rycerstwa walczącego o interesy chrześcijaństwa, ale także
o własną sławę i majątki. Z czasem miała przybrać jeszcze większą skalę dając początek kru-
cjatom.
4
Islam w swojej klasycznej formie ludzkość dzieli na trzy zasadnicze kategorie: [1] do
pierwszej należą
muminum
będący muzułmanami; [2] druga stanowią
zimmi
, do których zali-
cza się Żydów, chrześcijan i sabejczyków – wszyscy oni są monoteistami, którzy mogą za-
chowywać własną religię, jednak Koran zaleca daleka idącą ostrożność względem nich; [3]
wreszcie trzecią grupę stanowią
kuffar
będący błędnowiernymi politeistami, których należy
zwalczać. W Koranie „chrześcijanie są zwykle traktowani raczej pozytywnie […] przede
wszystkim ze względów historycznych: w Mekkce żyli chrześcijanie arabscy i etiopscy, któ-
rzy mieli za zadanie obronę miasta. Kiedy Mahomet spotkał się z pierwszymi trudnościami,
wysłał swoich wyznawców do Etiopii, wówczas królestwa chrześcijańskiego, gdzie ich go-
ścinnie przyjęto.
5
Koran chrześcijan nazywa nazareńczykami - czyli
al-Nasara
. Jak się wydaje - przed-
stawione w nim wierzenia chrześcijańskie nie były reprezentatywne dla chrześcijaństwa.
chrześcijańscy Arabowie tamtego okresu funkcjonowali na marginesie chrześcijaństwa, bez
organizacji kościelnej. Oceny doktryn chrześcijańskich opisanych w Koranie niekiedy okazu-
ją się błędne i wskazują już u podstaw formowania się wzajemnych relacji brak zrozumienia.
Przykładem może być sura o
Stole zastawionym
(V), 116, która stwierdza: „
I oto powiedział
4
Tasak W.,
Islam a chrześcijaństwo - piętnaście wieków wojny światów
. [w:] Kosciol.pl
[w dniu 08.06.2009 r.].
5
Paolucci G., Eid C.,
op. cit.,
s. 117.
2
Bóg: ‘O Jezusie, synu Marii! Czy ty powiedziałeś ludziom: Bierzcie mnie i moją matkę za dwa
bóstwa, poza Bogiem?’,
która wskazuje na nieznajomość doktryny trynitarnej przez autora
Koranu. „Polski tłumacz Koranu, J. Bielawski, z faktu zamienienia przez Koran Ducha Świę-
tego na matkę Jezusa jako trzeciej osoby Trójcy Świętej wnioskuje, że Koran odnosi się do
nauczania jakiejś chrześcijańskiej sekty, w której być może miejsce Marii było ponad miarę
wyeksponowane. Najprawdopodobniej był to Kościół Abisynii, gdzie Marię otaczano nad-
mierną czcią. Pojawiające się w koranicznym obrazie chrześcijaństwa elementy adopcjoni-
zmu (nauczania mówiącego o adoptowaniu Jezusa, syna Marii, przez Boga) może być echem
licznych i zaciekłych sporów o naturę Chrystusa spotykanych wśród starożytnych chrześci-
jan.
6
Przy tym warto wspomnieć, że Koran potępia ideę synostwa Bożego, rozumiejąc je
jako „fizyczne zrodzenie, jako skutek aktu seksualnego.
7
Konsekwencją – jak się wydaje – braku znajomości doktryny chrześcijańskiej – jest
postrzeganie chrześcijan w świecie islamskim jako niedoskonałych monoteistów, którzy je-
dynemu Bogu przydają bóstwa dodatkowe.
O pozytywnym stosunku do chrześcijan mogą świadczyć przypisywane Mahometowi
hadisy
– czyli opowieści o życiu proroka lub przypisywane mu wypowiedzi. W jednej z nich
stwierdza, że kto zabije
zimmi
nigdy nie poczuje zapachu Raju. Nie zmienia to faktu, że ist-
nieją także hadisy mniej przychylne chrześcijanom, mówiące o ich zwalczaniu.
Islam traktuje Jezusa jako jednego z najważniejszych proroków w historii ludzkości, a
Koran kreśli własną wizję jego życia. Jednak z oczywistych względów kwestionuje podstawy
doktrynalne chrześcijaństwa: bóstwo, wcielenie i ukrzyżowanie, odkupieńczy charakter ofia-
ry, doktrynę trynitarną.
Na gruncie teologicznym wydaje się uzasadnione stwierdzenie, że zarówno islam
względem chrześcijaństwa, jak i odwrotnie uznają siebie za wierzących, którzy jednak doszli
do odkrycia pełni prawdy – dla jednych ukazanej tylko w Koranie, a dla drugiej strony w na-
uce chrześcijańskiej.
Wzajemny dialog obu wielkich religii uzależniony jest od ustroju państwa, w którym
żyją wyznawcy. W tych rejonach, gdzie chrześcijanie stanowią zdecydowaną większość zwy-
kle są inspiratorami dialogu. W krajach, gdzie zarówno muzułmanie jak i chrześcijanie należą
do lokalnej mniejszości - np. Indie, Tajlandia, Japonia - wzajemne kontakty opierają się o
6
Jarmulak B.,
Koran a chrześcijaństwo
, [w:] Kosciol.pl
[w
dniu 09.06.2009 r.].
7
Tamże
, s. 121.
3
współpracę mająca na celu zakreślenie miejsca i roli mniejszości religijnej w życiu danego
społeczeństwa. Podobne trudności spotykają oba wyznania w krajach ateistycznych – takich
jak Chiny, Kambodża – i dotyczą głównie ograniczania praktyk religijnych i edukacji religij-
nej.
8
Do napięć dochodzi głównie w związku różnym rozumieniem relacji między religią a
państwem.
Dialog między islamem i chrześcijaństwem wydaje się trudny. Trudność ta jednak nie
koniecznie jest większa niż ta, która wynika z różnic kulturowych między Wschodem i Za-
chodem. Pomijając przypadki skrajnego fundamentalizmu islamskiego relacje powinny być
nacechowane wzajemnym szacunkiem i próbami zrozumienia – dokonywanego zwłaszcza na
gruncie naukowym – w murach uniwersytetów i szkołach. „Liczni myśliciele muzułmańscy
nie mają przy tym wątpliwości, że Zachód nie musi być wcale wrogiem, że można z nim
współpracować np. dla pokoju na świecie, zachowując jednak własną tożsamość i nie zamy-
kając oczu na jego wady.
9
Zapewne najlepiej by było bardziej akcentować fakt, że muzuł-
manie od początku chrześcijan darzyli szacunkiem nazywając ich
ludźmi Księgi
, a „wierzący
chrześcijanie w większości przypadków, także przez zwykłych ludzi, są postrzegani pozy-
tywnie i spotykają się z życzliwym nastawieniem do swych praktyk religijnych
10
.
______________________
BIBLIOGRAFIA:
1.
Danecki J.,
Podstawowe wiadomości o islamie
, Warszawa 2007.
2.
Jarmulak B.,
Koran a chrześcijaństwo
, [w:] Kosciol.pl
Islam. Sto
pytań,
Warszawa 2004.
3.
Tasak W.,
Islam a chrześcijaństwo - piętnaście wieków wojny światów
. [w:] Kosciol.pl
4.
Wąs A.,
O dialogu chrześcijan z muzułmanami w Azji
. [w:] Misyjne Drogi Nr 109 (1/2005).
5.
Marek A., Nalborczyk A. S.,
Nie
bój się islamu. Leksykon dla dziennikarzy.
Warszawa
2005.
8
Wąs A.,
O dialogu chrześcijan z muzułmanami w Azji
. [w:] Misyjne Drogi Nr 109 (1/2005).
9
Marek A., Nalborczyk A. S.,
Nie bój się islamu. Leksykon dla dziennikarzy.
Warszawa 2005. [za:] Wydanie
internetowe www.leksykon.wziez.com.pl
10
Tamże.
4
[ Pobierz całość w formacie PDF ]