Stosunki NATO - UE, NATO

[ Pobierz całość w formacie PDF ]
RAPORT
StOSuNkI NAtO-ue. StAN
OBeCNy, PeRSPektyWy
ROZWOju
Przemysław
Pacuła
WRAZ Z ROZWOjem euROPejSkIej POlItykI
BeZPIeCZeńStWA I OBRONy (ePBIO)
1
StOSuNkI
tRANSAtlANtyCkIe NABRAły NOWegO ZNACZeNIA.
NAtO PRZeStAłO Być jeDyNym fORum DySkuSjI
O BeZPIeCZeńStWIe śWIAtA ZAChODNIegO I jeDyNym
śRODkIem jegO ZAPeWNIeNIA. StWORZeNIe WSPólNej
POlItykI ZAgRANICZNej I BeZPIeCZeńStWA (WPZIB)
ByłO emANACją POWSZeChNegO – PO OBu StRONACh
AtlANtyku – PRZekONANIA, że euROPejSkIe
PAńStWA CZłONkOWSkIe POWINNy WZIąć WIękSZą
ODPOWIeDZIAlNOść ZA WłASNe BeZPIeCZeńStWO
I OBRONę. WyRAZem WSPARCIA NAtO I uSA DlA tyCh
Dążeń, ByłO utWORZeNIe euROPejSkIej tOżSAmOśCI
W DZIeDZINIe BeZPIeCZeńStWA I OBRONy
2
, WSPólNA
DeklARACjA W SPRAWIe ePBIO
3
Z 2002 R. ORAZ umOWA
Berlin Plus
4
RegulująCA ZASADy uDOStęPNIANIA
śRODkóW I ZDOlNOśCI NAtO NA POtRZeBy OPeRACjI
PROWADZONyCh PRZeZ ue. NAleży PODkReślIć,
że POPARCIe NAtO (CZylI
de facto
StANóW
ZjeDNOCZONyCh) DlA ROZWOju ePBIO ZOStAłO
uDZIelONe PRZy ZAłOżeNIu śCISłej WSPółPRACy
tRANSAtlANtyCkIej.
Obecny stan stosunków NATO-UE nie jest najlep-
szy. Szczególne pogorszenie nastąpiło w roku 2003
i było związane z atakiem Stanów Zjednoczonych,
wspartych przez część sojuszników, na Irak. Stosunki
te pozostają napięte. Przykłady udanej współpracy
między tymi organizacjami (operacje CONCORDIA
5
,
174
BeZPIeCZeńStWO NARODOWe
I-II - 2007 /3-4
 AltheA
6
czy kooperacja w ramach pomocy unii Afrykańskiej w Dar-
furze
7
), a także wspólne korzenie, wyznawane wartości i długie tradycje
transatlantyckiej kooperacji, nie mogą przesłonić faktu, że istnieją prob-
lemy i rozbieżności, które każą zastanowić się nad przyszłością stosun-
ków pomiędzy unią i Sojuszem.
1) european Security and Defense Policy (eSDP) jest elementem Wspólnej Polityki
Zagranicznej i Bezpieczeństwa ue (CfSP – Common foreign and Security Policy),
jednego z najważniejszych ilarów unii. WPZiB została utworzona w traktacie
z maastricht (podpisany w lutym 1992 r.).
2) W ramach porozumienia na szczycie Rady Północnoatlantyckiej w Berlinie w 1996 r.
termin eSDI (european Security and Defence Identity) pojawiał się już wcześniej,
między innymi w Deklaracji po spotkaniu Rady Północnoatlantyckiej w styczniu
1994. W dokumencie berlińskim po raz pierwszy wspomniana jest eSDI w ramach
(within) NAtO.
3) Pełny tekst deklaracji:
; zawierałaona
m.in. podkreślenie strategicznego partnerstwa NAtO i ue przy jednoczesnej
autonomii i równości obu organizacji, wsparcie rozwoju ePBiO oraz postulat spójnego
rozwoju zdolności militarnych Sojuszu i unii.
4) ustalenia znane pod tą nazwą są tak naprawdę pakietem ustaleń, które zostały
wypracowane w toku negocjacji w poszczególnych kwestiach dotyczących zasad
udostępniania środków i zdolności NAtO, procedur dowodzenia oraz planowania.
Nazwa nawiązuje do spotkania w Berlinie w 1996 r., na którym ustalono podstawy
współpracy transatlantyckiej.
5) Prowadzona między 31 marca a 15 grudnia 2003 r. w macedonii. ue przejęła tę misję
z rąk NAtO, rozmieszczając na terenie macedonii 300 żołnierzy, którzy pomagali
obserwatorom ue i Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w europie (OBWe)
w realizacji porozumień Ohrid framework Agreement, dotyczącego problemów
z mniejszością albańską w macedonii.
6) Prowadzona przez ue od 2 grudnia 2004 r. do chwili obecnej w Bośni i hercegowinie.
misja ta jest kontynuacją działań NAtO. Na podstawie decyzji podjętej w czasie
szczytu Sojuszu w Stambule (28 czerwca 2004 r.) siły SfOR, które działały na rzecz
utrzymania pokoju w dawnej republice jugosłowiańskiej, zostały do końca 2004 r.
wycofane. ue wysłała do Bośni kontyngent złożony z 7 tys. żołnierzy, który monitoruje
wprowadzanie w życie postanowień pokojowych z Dayton.
7) Poproszone o pomoc przez unię Afrykańską (Au) obie organizacje zapewniły od-
powiednio: transport powietrzny dla sił Au oraz szkolenia (NAtO) i wsparcie
planistyczno-logistyczne (ue).
175
BRAk SPójNej WIZjI ROZWOju StRAtegICZNegO
Po zakończeniu „zimnej wojny” pojawiły się głosy, które wzywały do
rozwiązania NAtO. Według niektórych ekspertów, rozpad bloku komu-
nistycznego, który był głównym wrogiem Sojuszu, oznacza, że NAtO
straciło rację bytu. jednocześnie nastąpiła znacząca integracja europy,
która aspiruje do równorzędnego partnerstwa politycznego ze Stanami
Zjednoczonymi, a jednym z przejawów tych dążeń jest właśnie ePBiO.
Zarówno NAtO jak i ue mają problem ze zdeiniowaniem strategicz-
nych celów rozwoju organizacji. Członkowie Sojuszu nie potraią określić,
czy NAtO ma pełnić funkcję stricte obronną, czy raczej ma odgrywać
rolę globalnego policjanta. Z kolei ue nie jest w stanie wypracować spój-
nej koncepcji rozwoju politycznego. Problemy z określeniem ram dal-
szego rozszerzania, iasko projektu traktatu konstytucyjnego, a także
partykularne interesy poszczególnych państw prowadzą do osłabienia
politycznego ue, a co za tym idzie utrudniają, czy wręcz uniemożliwiają
powstanie rzeczywistej WPZiB. W tym stanie rzeczy mówi się już o re-
nacjonalizacji polityki obronnej ue, czyli o odejściu od wspólnej ePBiO.
Brak wizji roli jaką mają odgrywać obie organizacje negatywnie wpływa
na współpracę między nimi.
DySPROPORCjA POteNCjAłu mIlItARNegO
mimo oicjalnych deklaracji i planów utrzymuje się (lub nawet pogłębia)
przewaga technologiczna i militarna Stanów Zjednoczonych nad krajami
europejskimi. Wynika to z kilku powodów.
Po pierwsze, uSA są supermocarstwem, które prowadzi bardzo aktyw-
ną politykę zagraniczną. ue jako całość może być partnerem politycznym,
ale każde państwo z osobna jest znacznie słabsze, a co za tym idzie armie
krajowe są również mniejsze i słabiej rozwinięte pod względem technolo-
gicznym. mimo dążeń do łączenia struktur militarnych, partykularne in-
teresy krajów europejskich są przeszkodą w nadrabianiu dystansu, jaki
dzieli armie europejskie od amerykańskiej. Najlepszą ilustracją tej sytu-
acji jest istnienie trzech niezależnych typów samolotów wielozadaniowych
(
Mirage, Grippen, Euroighter
), czy rozdrobnienie projektów transporte-
rów opancerzonych. Dążenia każdego państwa osobno do wspierania wła-
snych projektów, a co za tym idzie rodzimego przemysłu zbrojeniowego,
176
BeZPIeCZeńStWO NARODOWe
I-II - 2007 /3-4
prowadzi do sytuacji, w której – odwrotnie niż w Stanach Zjednoczonych
– o jakości i typie uzbrojenia nie decyduje wolna konkurencja, a interesy
polityczne.
Ważnym czynnikiem jest także różne podejście Amerykanów i europej-
czyków do kwestii militaryzacji w ogóle. Wyrosłe na legendach Dzikiego
Zachodu społeczeństwo amerykańskie, w którym posiadanie broni na
użytek prywatnej obrony jest powszechne, a które jednocześnie nie do-
świadczyło okrucieństw wojen w takim stopniu jak Stary kontynent, jest
znacznie przychylniej nastawione do wzrostu wydatków budżetowych na
obronę, niż europejczycy. Doświadczenia wieków walk, dwóch krwawych
i okrutnych wojen światowych w XX w., popularyzacja idei humanizmu
i swoisty pacyizm europejski powodują, że społeczeństwa państw unii nie-
chętnie zgadzają się na wzrost wydatków wojskowych i zwiększanie poten-
cjału obronnego. A bez tego zmniejszenie luki technologicznej w stosunku
do Stanów Zjednoczonych będzie niemożliwe.
Dysproporcja potencjału militarnego ma bardzo duży wpływ na stosun-
ki NAtO-ue. Brak środków wojskowych i inansowych, opóźnia rozwój
europejskich zdolności obronnych i niejako skazuje unię na współpracę
militarną z NAtO.
RóżNe PODejśCIe DO ROZWIąZyWANIA PROBlemóW
mIęDZyNARODOWyCh
Istnienie realnego zagrożenia ze strony bloku radzieckiego w czasach
zimnej wojny oznaczało nie tylko wspólnotę interesów, ale także zbliżało
wizję polityki międzynarodowej świata zachodniego. Zniknięcie tego zagro-
żenia spowodowało, że różnice w postrzeganiu sposobów prowadzenia tej
polityki przez uSA i europę zaczęły się coraz bardziej uzewnętrzniać.
Ilustracją tej tezy może być porównanie europejskiej Strategii
Bezpieczeństwa (eSS)
8
oraz Narodowej Strategii Bezpieczeństwa (NSS)
8) european Security Strategy, przyjęta 12 grudnia 2003 r.; pełny tekst:
177
Stanów Zjednoczonych w jej edycjach z 2002 i 2006 r.
9
. W NSS przed-
stawiona jest wizja polityki bezpieczeństwa, której wszystkie instrumenty
służą głównemu celowi jakim jest walka z globalnym terroryzmem oraz
proliferacją broni masowego rażenia. Bardzo dużą wagę przykłada się do
użycia instrumentów militarnych, a w liście przewodnim do Strategii (wer-
sja z roku 2002) przedstawiona jest koncepcja interwencji (wojny) prewen-
cyjnej, która ma zapobiec zagrożeniom, zanim one powstaną
10
. W swojej
Strategii Stany Zjednoczone zachowują sobie prawo unilateralnych dzia-
łań, które nie muszą uzyskać akceptacji ONZ; dopuszczają także tworzenie
doraźnych koalicji poza strukturami już istniejącymi (np. NAtO).
W przeciwieństwie do NSS, Strategia europejska preferuje holistyczne
podejście, w którym wszystkie instrumenty polityki międzynarodowej uży-
te w sposób kompleksowy mają służyć polityce zapobiegania i stabilizacji.
Siła militarna uznawana jest za środek ostateczny, który może być użyty
tylko na podstawie mandatu Rady Bezpieczeństwa ONZ.
W praktyce różnice podejścia państw europejskich oraz uSA możemy
obserwować w kwestii walki z międzynarodowym terroryzmem. Atak na
World trade Center z 11 września 2001 r. był dla Ameryki wydarzeniem,
które ukształtowało politykę tego kraju wobec terroryzmu globalnego.
Zdecydowane działania administracji george’a W. Busha, stworzenie jas-
nej i spójnej koncepcji wojny z terroryzmem, Oś Zła, a wreszcie interwencje
w Afganistanie i Iraku (rozważane są też plany rozprawy z Iranem i Syrią)
spotkały się z umiarkowanym zrozumieniem i brakiem akceptacji w eu-
ropie. Co prawda wojna z Afganistanem została wsparta przez NAtO,
ale operacja iracka i ewentualny atak na Iran na takie wsparcie liczyć
nie mogą. Oczywiście jednym z powodów – oprócz całościowego podejścia
do sposobów prowadzenia polityki zagranicznej – jest różne postrzeganie
kwestii zagrożenia terrorystycznego. Akty przemocy w hiszpanii i Wielkiej
Brytanii były znaczące, ale nie zmieniły nastawienia społeczeństw euro-
pejskich, zwłaszcza że wydarzyły się w krajach, w których akty terroru nie
są czymś niezwykłym (IRA, etA). Dla Amerykanów atak na WtC był
doświadczeniem bardzo dotkliwym.
Strategia walki z terroryzmem, który jest i będzie jednym z największych
problemów globalnych XXI w., jest jedną z najważniejszych różnic w sto-
sunkach transatlantyckich, co będzie rzutować na współpracę NAtO-ue.
178
BeZPIeCZeńStWO NARODOWe
I-II - 2007 /3-4
[ Pobierz całość w formacie PDF ]